Pokazywanie postów oznaczonych etykietą living room. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą living room. Pokaż wszystkie posty

11.10.2016

Jesień w salonie | Autumn in the living room


Tak, to prawda. Parę dni mi zajęło, zanim zdjęcia w odpowiednim opracowaniu i formacie wylądowały na blogu :) Wszystko jednak aktualne. Jesień. Ta słoneczna i ta trochę mniej. Z wiatrem za oknem, chłodem i chwilami deszczu.
Z wrzosami w salonie, ciepłym pledem i toną poduszek... :)

















Góra poduch z Ghost'a zdążyła już wylądować w JUSTselect concept store w Katowicach. Tam można je zobaczyć, dotknąć i... kupić :) TE plakaty w dużym formacie również. Wybieram się tam wkrótce zrobić dla Was parę zdjęć. Uwielbiam to miejsce!


Tymczasem wypatrujcie wpisu podsumowującego rok działalności MADIVA CREATIVE STUDIO. Tak! To już rok!! Trudno mi w to uwierzyć :)


♥  Do następnego! ♥







* poduszki #madivacreative - do kupienia TUTAJ
* pled #madivacreative, wzór - dostępny wkrótce



25.07.2016

Kadry salonowe | From my livinroom


Ale mam spore zaległości facebookowo - blogowe!
Przydałoby się je trochę ponadrabiać ;)

 
Ostatnio oprócz kolekcji odzieży (dokładniej ubranek dla dzieci) pracowałam nad dwoma interesującymi projektami brandingowymi. Mam nadzieję, że wkrótce efekty będę mogła zaprezentować :) W międzyczasie kreatywne spotkania i odkryte ciekawe miejsca. Wszystko znajdzie się tu we właściwym momencie..

Tymczasem nie samą pracą człowiek żyje i klimaty salonowe też czasem musi pokontemplować ;) Zapraszam więc na parę kadrów..













Zdjęcia pochodzą z mojego konta na instagramie @madivacreative , serdecznie zapraszam do obserwowania :)



♥ Serdeczności ♥




24.06.2015

Galeria osobliwości | Gallery of curiosities

Wczorajszy dzień był z gatunku tych, co to pozornie nic owocnego ze sobą nie niosą. Spadek nastroju i energii zaowocował jedynie większą świadomością, że zadania do zrealizowania właśnie się nawarstwiły.
Kiedyś miałabym ogromne wyrzuty sumienia. Tym razem pozwoliłam sobie na slow life.. Poczytałam trochę o rozwoju osobistym. Przyswoiłam przynajmniej odrobinę wiedzy z zakresu marketingu internetowego... Taak, czytuję ostatnio takie różne blogi i artykuły, i się dokształcam...;) Czy się kiedyś naumiem? Czy zrozumiem? Zobaczymy.. Napiszę o tym kiedyś szerzej..




Tymczasem chcę Wam pokazać jak obecnie wygląda moja 'galeria osobliwości'...;) Wtajemniczeni wiedzą, że stare salonowe pianino to moje poletko do eksperymentowania z sezonowymi dekoracjami..Tym razem foto plus poster w asyście storczyka i ananasa. I ulubione lampki. Jakoś nie mogę się z nimi rozstać. Lubię i już..;)










Moim zdaniem, otaczanie się ulubionymi przedmiotami sprawia, że dobrze i bezpiecznie czujemy się we własnym wnętrzu. Mam rację?


No! to teraz muszę się zabrać za dwie galeryjki ścienne a właściwie półkowe w przedpokojach... Nareszcie będę miała czym je zagospodarować...:)




Z pozdrowieniami!
♥♥♥

M.


* poster FEATHER: madiva.creative
   photo: Adrian Wiśniowski




Mała przypominajka:

http://madivacreative.blogspot.com/2015/06/konkurs-z-madivacreative.html




13.06.2015

NORSU INTERIORS czyli Skandynawia w Australii


Z pewnością podzielicie moje zdanie, że wśród wielu sieciowych inspiracji jedne bardziej przyciągają uwagę, inne mniej, żeby nie powiedzieć, że wcale. Jest to oczywiście bardzo subiektywna sprawa.

Ostatnio nie mogłam oderwać wzroku od poniższych stylizacji. Dlaczego?
Znalazłam w nich harmonię, przyjemną równowagę kompozycyjną, kontrast bieli i czerni zrównoważony kroplą koloru, nie wspominając o ogromnym nasyceniu produktów znanych skandynawskich marek, między innymi: Ferm Living, By Nord, Menu, czy też art printów takich autorów jak Vee Speers czy Ruben Ireland. A to wszystko... w Australii...:)
















Styling: Julia Green & Jacqui Moore Greenhouse Interiors; Photography: Lisa Cohen Photography


Powyższe stylizacje zostały zaaranżowane dla przedstawienia nowej kolekcji sklepu NORSU INTERIORS mieszczącego się w Melbourne. Zauważyłam, że w Australii minimalistyczny nordycki styl jest dość popularny. Całkiem jak u nas ...:)

Sypialnia z drugiej fotografii i pokój z łóżeczkiem dziecięcym są moimi absolutnymi faworytami! I co powiecie?



Szykuję dla Was pewną niespodziankę, więc... nie zapomnijcie zaglądać!...:)



Z upalnymi pozdrowieniami

M.



12.10.2013

Leafs decoration


Ostatnio miewam niekontrolowane wybuchy energii dekoratorskiej...;) Nie, żebym narzekała. Przeciwnie, całkiem mnie to cieszy. Przestawiam, przenoszę... sama radość. Znacie to prawda?
Dodatkowo po wizycie na giełdzie kwiatowej głowę mam pełną rozmaitych wizji...;) Dziś o jednej z nich.
Liście. Cięte liście filodendrona. Duże, wyraziste, ciemnozielone.






Zdecydowanie potrafią nadać wnętrzu charakter, stając się chwilowym focal pointem.










 Moim zdaniem lepiej wyglądają w nielicznej grupie, ustawione tak, by ich finezyjny kształt nie został zatarty.








Spodobała mi się taka dekoracja, odświeżyła nieco cały pokój.
Efektownie i trochę graficznie.

A jakie jest Wasze zdanie?




Cudownego, słonecznego weekendu Kochani!!






8.09.2013

September living room / i trochę wątpliwości...


Wiem, wiem... Nie rozpieszczam Was zbytnio wpisami...;)
Chciałabym, żeby było inaczej, ale cóż... czas biegnie, obowiązków sporo. Dodatkowo męczą mnie jakieś dziwne blokady, stany zwątpienia, czy to co piszę ma sens? Czy to, czym chciałabym się z Wami podzielić jest wystarczająco interesujące? Czasami mam wrażenie, że idę pod  prąd i serce mam rozdarte...;)

Jestem perfekcjonistką w tym co robię, nie potrafię 'po łebkach' i często wpadam we własne sidła...
Może czasem trzeba by było jednak trochę odpuścić?...;)

Dlatego dzisiaj parę zwykłych pstryków, bez specjalnego zastanawiania się nad kompozycją, ekspozycją i światłem...;)

Wczorajszy salon, tuż przed rodzinnym spotkaniem...



Fotel, mimo iż bardzo wygodny, będzie musiał być zastąpiony przez jakiś nowszy model. Nasza kocica nie potraktowała go łaskawie. Stąd pewne niedoskonałości muszą być odpowiednio kamuflowane...;)







Skoro mamy już jesień, to bezkarnie można wyciągać na salony wszelkie kudłacze - osobiście uwielbiam!





Pianino, jak stało, tak stoi nieumalowane...;)) Wierzę jednak, że przyjdzie jego czas i wystroi się w nową sukienkę.



Możecie sobie wyobrazić, że ciągle nie mam odpowiedniej ilości krzeseł do stołu? Ciągle czekam na te wymarzone (mając trzy zastępcze na stanie) i nie mogę się doczekać...;) Inna rzecz, że modele krzeseł wymarzonych już się ze trzy razy zdążyły zmienić w międzyczasie...






Taak... tak było wczoraj....:)
Dziś u nas za oknem cudne słonko, warto by jeszcze zaczerpnąć świeżego powietrza i podelektować się niedzielą... Może z aparatem w dłoni?...:)



Tego Wam życzę!
Do zobaczenia następnym razem!








9.09.2012

Fotelowe dylematy / Chair dilemmas


Dzisiaj garść inspiracji... Pisałam niedawno tutaj, że mój salon potrzebuje zmian. Kanapie przydałoby się nowe fotelowe towarzystwo. Wprawdzie mamy tu jeden fotelik z podnóżkiem, ale wytarł się już biedaczek i chyba zmieni ubranko i lokalizację. Na jego miejsce chciałabym wstawić dwa mniejsze fotele, ale jakie? Prawdę mówiąc, marzą mi się Barcelony... (czyt. fotele inspirowane projektem Barcelona Ludwiga Miesa van der Rohe)...
Zastanawiam się, czy te klasyki designu, które doskonale wpasowują się w naprawdę różne style wnętrz - od klasycznego, przez eklektyczny, nowoczesny do industrialnego - mogłoby znaleźć swoje miejsce również u mnie...
 
Today, a bunch of inspirations ... I wrote recently here that my living room needs a change. The sofa needs new chair company. Although we have one seat with footrest, but it isn't in good condition , and I think to change its cover and location. In its place I would like to add two smaller seats, but what? In fact, I dream about Barcelona ... (read: chairs inspired of Barcelona design by Ludwig Mies van der Rohe) ... 
I wonder if these classic of design which perfectly fit in really different styles of interiors - from classical, through an eclectic, modern to industrial - could also find its place in my living room ...





Zestawienie Barcelony z klasycznymi meblami, nowoczesnym stołem i surową wręcz podłogą jest niesamowite...

Barcelona setting with classic furniture, modern coffee table and raw floor is amazing ...


chictip.com


To wnętrze z fortepianem też zrobiło na mnie spore wrażenie, niestety nie dysponuję ani taką przestrzenią, ani fortepianem ;)

This interior with the piano also made a big impression on me, but unfortunately I don't have neither such a space nor the piano;)
 



via facebook

design Hanna Kłyk via weranda.pl


A co powiecie na minimalistyczną, męską wersję aranżacji? 

 How about a minimalist, masculine version of the arrangement?
 



Ja jednak wolę bardziej kobiece dodatki ;)

But I prefer more feminine accessories ;)


Fotel Barcelona / Barcelona Chair


Do swojej jasnej kanapy wybrałabym czarną wersję kolorystyczną. Żeby ocieplić nieco modernistyczną linię dodałabym jakieś miękkie, włochate poduchy... Ach...:)
Co o tym myślicie? Podobają Wam się te fotele, czy raczej nie?

I would choose a black color version for my bright sofa . To warm up a little modernistic line I would add the soft, furry cushions...:) 
What do you think about it? Do you like these chairs, or rather not? 
 


do zobaczenia wkrótce :) /
see you soon :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...