Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion. Pokaż wszystkie posty

5.09.2016

JUST SELECT - klimatyczny concept store


Zabieram Was dzisiaj do wyjątkowego miejsca w Katowicach. Zapraszam do JUST SELECT concept store, usytuowanego w rewitalizowanym budynku dawnej fabryki porcelany.
Jak widać już na pierwszy rzut oka, mamy tutaj wnętrze pofabryczne, loftowe, czyli cegłę, beton, duże okna, przedmioty z pofabrycznego odzysku.
Właściciele JUST SELECT, Państwo Justyna i Marcin, sami starannie odnowili i wyremontowali to spore pomieszczenie pod swój wymarzony concept store, wykorzystując do aranżacji sporo detali z przeszłością, śladami historii i duszą, dając im nowe życie.







To nie jest zwykły sklep. Właściciele dołożyli wszelkich starań, by ich miejsce było klimatyczne i unikalne. Można tu znaleźć wyselekcjonowane propozycje ubiorów polskich projektantów, włoskie modowe perełki, niszowe perfumy, ale także oryginalne polskie meble i dodatki, takie jak obrazy i nietuzinkowe tekstylia. Mało tego, można się tu także umówić na sesję makijażu, przy niezwykłych lustrach objętych ramą ze starego drewna.

Do dyspozycji gości i klientów jest kącik fotelowy. Można przysiąść, napić się wody, czy pysznej kawy. Nikt tu się nie spieszy. Przesympatyczni właściciele dbają o to, by każdy, przekraczający próg JUST SELECT, czuł się wyjątkowo. Dodatkowo, istotnym umilaczem jest DISCO - Jack Russell Terrier - tutejsza urocza psia współtowarzyszka.























Osobiście jestem tak zauroczona miejscówką i właścicielami, że na pewno nie była to moja ostatnia wizyta. Myślę, że miejsce to ma spory potencjał również dlatego, że jest otwarte na różnego rodzaju eventy i kreatywne warsztaty. Państwu Justynie i Marcinowi życzę zatem powodzenia a Was, jeżeli tylko będziecie w okolicy, serdecznie zapraszam do JUST SELECT, bo naprawdę warto na własnej skórze poczuć jego klimat.



Miłego dnia Kochani!







24.09.2015

Wolnostojąca garderoba | Freestanding wardrobe






W KIERUNKU ZWIĘKSZENIA PRZESTRZENI

W moim dążeniu do lepszego życia i wszelkich zmianach, o których pisałam w poprzednim poście, postawiłam między innymi na odgruzowywanie domu i pozbywanie się balastu niepotrzebnych, gromadzonych przez lata rzeczy. Niesamowite, ile składujemy przedmiotów! Niektórych czas się nie ima, ale jest gro takich, które 'żyją' tylko chwilę by zaraz potem wylądować zapomniane w najgłębszym kącie. Znacie to? Dom jakoś nie chce się rozciągać i po jakimś czasie przestrzeń się dziwnie kurczy...;)

Jeszcze rok temu, nie mając czasu ani siły na generalne porządki, szafy miałam zapchane do granic możliwości, z czego nosiłam niewielki ułamek rzeczy.. Chaos w szafie i chaos w głowie...;)
Dzisiaj sprawy mają się dużo lepiej. Małymi kroczkami, półka po półce, udało mi się już wiele posegregować. Garderoby moja i córki zostały - bez sentymentów - zminimalizowane do najbardziej ulubionych, dobrych i aktualnych strojów. Dziś, ulga i przyjemność gdy je otwieram, są nie do opisania...:)





WIESZAK

Wolnostojący wieszak przyszedł mi tu z ogromną pomocą. To na niego odwieszałam te rzeczy, które absolutnie musiały zostać. Resztę łatwiej było posegregować. Dzięki temu powolutku ukształtowała się SZAFA, jaką przecież zawsze! chciałam mieć: stylowa, spójna, nieprzeładowana, w której wszystko do siebie pasuje, może być zestawiane na wiele sposobów i jest noszone! Jestem happy!...:)

Zainspirowana trwającym już jakiś czas trendem na urządzanie garderoby na wolnostojących wieszakach, zrobiłam kilka zdjęć. Tak wygląda esencja moich jesiennych stylizacji..  Żałuję tylko, że nie mam miejsca, żeby na stałe urządzić sobie taką sezonową pigułkę, bo przyznacie sami, że może być świetną dekoracją wnętrza!..

























Oczywiście, pozbycie się rzeczy nienoszonych czy już niechcianych, spowodowało pewne braki. Plus jest taki, że wiem czego mi brakuje!... spokojnie mogę zaplanować wydatki. Na liście czekają np. płaskie botki do codziennego biegania...;) Ale to już temat na inny wpis...


Dajcie znać, jak się mają Wasze SZAFY? 
Stylistycznie przemyślane, czy też spontanicznie zapełniane?







*poster, poduszka: madiva.creative

9.06.2013

Color impressions


Ach, jak cudnie słońce na nas zerka! Od razu ma człowiek więcej energii u uśmiech na twarzy...:)
Witamina D + odpowiednia dawka odpoczynku skutkuje często u mnie ochotą na nowe outfitowe stylizacje.
Dlatego upolowana ostatnio biała koszulka ze złotymi literami stała się przyczynkiem do dzisiejszych kolorystyczno - modowych impresji.
Zamierzam nosić ją z rurkami w ciepłym odcieniu różu, otulać koralowym szalem, tonować beżem torebki, wyostrzać czernią i złotem bransoletek...:)






I co powiecie na taki mix kolorów? Podoba się?
Mnie bardzo, tylko moja skóra musi chyba złapać odrobinę słońca...;)


Biegnę więc nacieszyć się jeszcze niedzielnym popołudniem!
Moc serdeczności Kochani!
Do następnego







11.03.2013

Fashion illustrator's studio / Studio ilustratorki mody


Pozwólcie, że podzielę się z Wami inspiracją z mojego podwórka...;)

Uwielbiam ten stan, kiedy czuję się totalnie zainspirowana, gdy znajduję coś, co mnie zachwyca i sprawia, że serce szybciej bije, że myśli zaczynają intensywniej krążyć, czego efektem jest napływ energii dający siłę do działania...:) Też tak macie?


Parę dni temu odkryłam (ponownie, jak się okazało) ilustratorkę mody: Dallas Shaw i jej pracownię.
Wow!! Jestem zachwycona jej rysunkami i stylem jakim się otacza.
Studio - marzenie... Kobiece detale, elegancja, personalizowane drobiazgi, twórcza atmosfera... Z tym wszystkim jest mi bardzo po drodze...:) 


Zawsze ciekawi mnie 'warsztat' projektanta czy ilustratora...
Tu pięknie wystylizowany, ale to nic...;)


Co powiecie na taki dekoracyjny parawan? Moim zdaniem interesująco 'ustawia' całą przestrzeń...


Piękne paleta - biel, ciepłe róże, złoto i czerń...



Buty jako element dekoracji wnętrza - osobiście uwielbiam i sama często stosuję...;)


Biel ścian i mebli jest tu świetną bazą do eksponowania kolorowych prac i dekoracji, prawda?....


Och, podoba mi się tutaj... Aż mam ochotę trochę pozmieniać w moim mikro-gabinecie...;) Może by coś namalować....? Hmmm...
Szczerze mówiąc, rysuję sporo... ale dawno już nic nie zmalowałam!...;)
Chyba powinnam się zabrać do roboty!...:)



Dobrej energii na cały tydzień!
Uściski!




- images source: dallasshaw.com






2.03.2013

Blue feathers / Niebieskie piórka


...Ostatnie trzy tygodnie upłynęły mi na prywatnych i służbowych rozjazdach, samochodowych korkach, pakowaniu i rozpakowywaniu torby podróżnej, sprawach, które wymagały zaangażowania i skupienia, więc... wybaczcie mi proszę drobną absencję...


Niebieskie piórka... właściwie kobaltowe...



Dostałam je w prezencie razem z bransoletkami... Ku mojemu zdziwieniu sprawiły mi wielką radość...:)
Dziwiłam się sama sobie, gdyż nie jest to kolor jakim otaczam się na co dzień, ba... nie otaczam się nim nawet od święta...;)
Ale ten biżuteryjny drobiazg tak mnie zainspirował, że proszę: zaistniał na foto sesji....;))





Mało tego, nie mogłam się powstrzymać i zmontowałam dla Was kobaltowy kolaż...




source of images: pinterest.com


Co Wy na to? Lubicie taki intensywny błękit? Ja właśnie polubiłam...:)  Może nie w wydaniu total look, ale w dodatkach jak najbardziej! Najchętniej łączyłabym go z bielą, czernią i srebrem, choć dobrze się też komponuje z fuksją lub miętą...
Ach, kolory! Już ich będzie coraz więcej, nie mogę się doczekać!...:) Wiosna nadchodzi!!


Miłego wieczoru i cudownej niedzieli!
Uściski!





2.08.2012

Bransoletki / Bracelets


Zabawnie i z przymrużeniem oka... ostrzejszy akcent letniej stylizacji, żeby nie było za delikatnie i za biało ;))
'Kolce i czaszki' - motywy bardzo na czasie w modowym świecie i  to bez żadnych konotacji subkulturowych. U mnie, jak na razie, w wersji mini za to z maxi zegarkiem...

Fun and light-hearted ... more edgy accent of the summer styling, that not be too gently, and too white;)) 
'Spikes and skulls' - very timely motifs in the fashion world, and in addition without any connotation of subcultures. For me, as of now, the mini version but with a maxi watch ...








Tymczasem jutro już prawdziwy urlop! Trzeba się gdzieś ruszyć, zmienić otoczenie, pooddychać innym powietrzem...

Meanwhile, the real holiday tomorrow! We have to move somewhere, change the environment, breathe different air ...



Do zobaczenia wkrótce! /
See you soon!





5.07.2012

Letnia energia / Summer energy

Dzisiaj trochę modowo...
Słońce ostatnio nas rozpieszcza, żeby nie powiedzieć przegrzewa ;)
Tym niemniej, letnia pora i tak ma w sobie coś takiego, że mamy ochotę na więcej koloru w swojej garderobie. Nawet ja, raczej "grey girl", sięgam po odważniejsze w barwie, bardziej energetyczne dodatki.
Tego lata dałam się oczarować odcieniom korali i pomarańczy, które z kontrastem bieli i czerni tonowanym neutralnymi beżami, wydają mi się całkiem fajnym, stylowym połączeniem.

Today, some about fashion ...
Sun spoils us recently, not to say overheats ;)
However, the summer season still has something in itself that we want more color in our wardrobe. Even I, a rather "gray girl", reach for the bolder colors, more energetic accessories.
This summer I was charmed by the shades of coral and orange, which with black and white contrast combined with neutrals, seem pretty cool and stylish combination to me.








Co powiecie na takie zestawienie kolorów i dodatków?

How about this combination of colors and accessories?




P.S.  Ocień pomarańczu nazwany "Tangerine Tango" czyli Mandarynkowe Tango, to przecież według instytutu Pantone kolor roku 2012!

P. S. Orange shade called "Tangerine Tango", after all, according to Pantone Color Institute is color of the year 2012!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...