Sobotni wieczór...
Spokojnie, nastrojowo, trochę muzyki w tle i kubek z jaśminową herbatą w dłoni, czas w sam raz na... książkę a właściwie album... :)
Nieczęsto zdarzają mi się takie wieczory, ale dziś skoro się zdarza, mam zamiar nieco połechtać swój zmysł estetyczny, pozachwycać się garścią pięknych fotografii, poczytać...
Album Celerie Kemble "Black and White and a bit in between", uczta dla zmysłów...
Moc pięknych i inspirujących, eleganckich wnętrz, ujmujące zdjęcia. Dodatkowo ładna okładka, dzięki której książka sama w sobie może stanowić dekorację chociażby stolika kawowego ... co też postanowiłam wykorzystać w drobnej jego stylizacji... :)
Tu - imponująca galeria ścienna. Już niedługo mam nadzieję sfinalizować projekt swojej małej galeryjki na piętrze. Pisałam o tym tutaj.
Świetny pomysł na małą kuchnię, tapeta z przeskalowanym stylowym widelcem robi spore wrażenie i właściwie ustawia całe pomieszczenie.
To arkadowe okno.. echhh.. tylko pomarzyć..
Album możecie znaleźć na przykład tutaj. Ja tymczasem zabieram się do zgłębiania tajników ponadczasowych, stylowych wnętrz B&W... :)
Have a nice evening and see you soon!
Spontaniczna stylizacja salonowego stolika z akcentami myśliwskimi ...
(jakoś tak wyszło... ;) )









