Drobna dekoracja... w klimacie Walentynkowym...:) Powstała w sumie przez przypadek, z uratowanych płatków podwiędniętych tulipanów. W wodnej kąpieli odżyły i wyglądają całkiem... apetycznie, prawda? Zwłaszcza z odrobiną słodkości przy boku.. ;) Mogą stanowić całkiem fajną oprawę romantycznej kolacji czy też po prostu cieszyć oczy :)