25.09.2012

Letters love


Litery wszelakie kocham miłością absolutną...typografie w zasadzie od lat towarzyszą mi w pracy. Teraz, gdy zostały nobilitowane do rangi znaczących dekoracji wnętrz, tym bardziej jest mi z nimi po drodze... Duże, małe, płaskie, przestrzenne - wszystkie lubię... Kilka takich dekorów już mieszka pod moim dachem, ale ciągle mi mało... ;) Dają tyle aranżacyjnych możliwości!



Zamówiłam ostatnio drobny pakiecik i właśnie dotarł! A w nim prócz literek... jesienne liście??... ;) Strasznie mi się spodobały te papierowe kształtki :)
 



Tym sposobem jesień zawitała w moje progi... A co z literami? Cóż... mam już parę pomysłów :)

A Wy, lubicie typografie we wnętrzach?




Have a nice evening !





22.09.2012

To paint or not to paint?


Nareszcie chwila wytchnienia... Ciężki tydzień za mną. Nazbierało się zaległości blogowych i domowych... Niestety weekendowa praca i tak mnie nie minie...
W międzyczasie jednak postanowiłam jeszcze na chwilę wrócić do tematu z poprzedniego postu. Malowane pianina - te podobają mi się chyba najbardziej. Same w sobie stanowią element dekoracyjny wnętrz. Coś w rodzaju 'grającej' komody czy zwieńczenia kominka, które mogą stać się bazą wnętrzarskich stylizacji...


pinterest.com


pinterest.com


pinterest.com


pinterest.com


pinterest.com


pinterest.com


pinterest.com



Jak Wam się podobają takie  'mebelki'?
Malować? :)



Biegnę do dalszych zajęć...

Have a nice weekend! Relax!







18.09.2012

Pianino / The piano


Pianino... po prostu. Stan na dzień dzisiejszy... Nie młode już, ale nie wystarczająco stare, żeby miało piękną linię i prawdziwą duszę. Przeciętne, nie porywające... choć mam do niego sentyment, bo jest z nami już ładnych parę lat i chcę, żeby zostało... Jednak marzy mi się jego metamorfoza... 

The piano ... simply. Situation as at today ... No longer young, but not old enough to have a beautiful line and true soul. Average, not thrilling ... although I have a sentiment of it, because it is been with us for quite a few years and I want it to stay ... But I dream of its metamorphosis...




Pomyślałam, że mogłoby dostać drugie życie, zaistniec w konwencji salonu, stać się efektownym dekoracyjnym meblem ze szlachetniejszym wyglądem, nie tylko instrumentem - choć fantastycznie, że nim jest - w mało atrakcyjnej obudowie... Czy to możliwe?

I thought it could get a second life, occur in the convention of the living room, to become a striking decorative piece of furniture with nobler appearance, not only the instrument - but fantastic that it is - in not a very attractive case ... Is this possible?








Zastanawiam się nad zmianą koloru i dodaniu jakichś elementów, drobnych sztukaterii może, tak by uszlachetnić instrument ale mu nie zaszkodzić. Czy ktoś z Was robił coś podobnego? Ech, dylematy... Jaki kolor wybrać: biały, szary, czarny, czy też zostawić w kolorze drewna? Może macie jakieś sugestie?...:)

I'm thinking of changing the color and adding some elements, maybe small moldings, to refine the instrument but don't damage it. Have any of you done something similar? Oh, the dilemmas ... What color to choose: white, gray, black, or leave the wood color? Maybe you have any suggestions? ... :)




Poszperałam już tu i ówdzie znajdując parę ciekawych metamorfoz, ale... żadna jeszcze nie zawładnęła moim sercem ;) Może z Waszą pomocą się uda??

I did research here and there allready, finding some interesting makeovers, but ... nothing conquered my heart as so far ;) Maybe with your help will  succeed?



Miłego tygodnia! /
Have a nice week!








12.09.2012

Pora na pastele / Time for pastels


Jeszcze trochę by zatrzymać lato i świeżość barw, trochę na przekór nadchodzącej jesieni - pastele...
Tak bardzo uwielbiane ostatnimi czasy... :) Pudrowe róże, sorbetowe mięty, rozbielone, delikatne...
Gdzie ich szukać w domu, gdzie główne skrzypce grają odcienie szarości? W królestwie 'Małego Stworzenia' oczywiście! ;) Dzisiaj zatem drobne pastelowe impresje zaczerpnięte z dziewczęcego świata...  ENJOY! 

A little to stop the summer and fresh colors, a little, in spite of the upcoming autumn - pastels ... 
Loved so much lately ... :) Powdered roses, mint sorbets, whitened, gentle ... 
Where to find them at home, where the main violin playing shades of gray? In the kingdom of 'Small Creature', of course! ;) Today, therefore, small pastel impressions taken from the girl's world ... ENJOY!







 


Powyższe kolaże to moja interpretacja tematu 'Pora na pastele' - czyli kolejnej kreatywnej zabawy autorstwa Wioli i jej Motywującego Klubu InteriorsPL. Nie ukrywam, że bardzo lubię czuć się tak dobrze zmotywowana ;)
Będziecie tęsknić za pastelami, gdy nastaną chłody jesieni?


These collages are my interpretation of the theme 'Time for pastels "- that is another creative play by Wiola and her Motivating Club InteriorsPL. I must admit that I like to feel myself motivated so well ;) 

Will you miss the pastels, when the cold weather will come in autumn?


z letnimi jeszcze pozdrowieniami! /
with still summer greetings!






PS. Poprzednie wyzwania możecie zobaczyć tutaj i tutaj... :) /
PS. Previous challenges you can see here and here ... :)






09.09.2012

Fotelowe dylematy / Chair dilemmas


Dzisiaj garść inspiracji... Pisałam niedawno tutaj, że mój salon potrzebuje zmian. Kanapie przydałoby się nowe fotelowe towarzystwo. Wprawdzie mamy tu jeden fotelik z podnóżkiem, ale wytarł się już biedaczek i chyba zmieni ubranko i lokalizację. Na jego miejsce chciałabym wstawić dwa mniejsze fotele, ale jakie? Prawdę mówiąc, marzą mi się Barcelony... (czyt. fotele inspirowane projektem Barcelona Ludwiga Miesa van der Rohe)...
Zastanawiam się, czy te klasyki designu, które doskonale wpasowują się w naprawdę różne style wnętrz - od klasycznego, przez eklektyczny, nowoczesny do industrialnego - mogłoby znaleźć swoje miejsce również u mnie...
 
Today, a bunch of inspirations ... I wrote recently here that my living room needs a change. The sofa needs new chair company. Although we have one seat with footrest, but it isn't in good condition , and I think to change its cover and location. In its place I would like to add two smaller seats, but what? In fact, I dream about Barcelona ... (read: chairs inspired of Barcelona design by Ludwig Mies van der Rohe) ... 
I wonder if these classic of design which perfectly fit in really different styles of interiors - from classical, through an eclectic, modern to industrial - could also find its place in my living room ...





Zestawienie Barcelony z klasycznymi meblami, nowoczesnym stołem i surową wręcz podłogą jest niesamowite...

Barcelona setting with classic furniture, modern coffee table and raw floor is amazing ...


chictip.com


To wnętrze z fortepianem też zrobiło na mnie spore wrażenie, niestety nie dysponuję ani taką przestrzenią, ani fortepianem ;)

This interior with the piano also made a big impression on me, but unfortunately I don't have neither such a space nor the piano;)
 



via facebook

design Hanna Kłyk via weranda.pl


A co powiecie na minimalistyczną, męską wersję aranżacji? 

 How about a minimalist, masculine version of the arrangement?
 



Ja jednak wolę bardziej kobiece dodatki ;)

But I prefer more feminine accessories ;)


Fotel Barcelona / Barcelona Chair


Do swojej jasnej kanapy wybrałabym czarną wersję kolorystyczną. Żeby ocieplić nieco modernistyczną linię dodałabym jakieś miękkie, włochate poduchy... Ach...:)
Co o tym myślicie? Podobają Wam się te fotele, czy raczej nie?

I would choose a black color version for my bright sofa . To warm up a little modernistic line I would add the soft, furry cushions...:) 
What do you think about it? Do you like these chairs, or rather not? 
 


do zobaczenia wkrótce :) /
see you soon :)






06.09.2012

Chwila wspomnień i wyróżnienie / A moment of memories and award


I nadszedł wrzesień... Koniec wakacji, początek szkoły, więcej zajęć i obowiązków - przynajmniej dla nas...
Moja mała Mimi - córeńka własna prywatna - okazuje się już nie taka mała i zaczyna właśnie trzecią klasę podstawówki. A przecież prawie wczoraj zaczynała pierwszą! To już dwa lata? Wręcz niewiarygodne!
Wtedy, żeby uczcić Wielki Początek, wybrałyśmy się z naszą kochaną Mabunią, do stylowego miejsca, które uwielbiamy! Można tam zjeść wyśmienite sushi...:) Co też wtedy uczyniłyśmy :) 



I tak sobie szłyśmy, w pierwszo-szkolnym nastroju B&W... :))




Od tego czasu niewiele się zmieniło i zmieniło się tak wiele!... Mimi dalej lubi sushi ale urosła parę centymetrów ;) Natomiast ja...przez te dwa lata dałam się oczarować blogowym światem i dzień po dniu, chwila po chwili chłonęłam moc inspiracji jaką daje i dojrzewałam do stworzenia w nim swojego własnego stylowego miejsca... I zrobiłam to!

To dopiero początki... Tym bardziej byłam zaskoczona, gdy dowiedziałam się, że mój blog został już obdarowany wyróżnieniem!!
Dostałam je od Weddingfairy, za co ogromnie dziękuję!!!





 
W myśl zasady, przyjmując to wyróżnienie, należy napisać 7 informacji o sobie i obdarować nim 7 ulubionych blogów, co niniejszym czynię...:)


O sobie...

1. Jestem zodiakalną Wodniczką...
2. Bloga powołałam do życia w ramach własnego prezentu urodzinowego,
    choć spóźniłam się z tym 4 miesiące... ;)
3. Przez 8 lat lat uczyłam się gry na fortepianie...
4. Jestem chyba antytalentem sportowym, natomiast uwielbiam tańczyć...
5. Nie mam zbyt wielu osiągnięć kulinarnych... ;)
6. Jestem estetką do kwadratu choć lubię czasem artystyczny nieład...
7. Wszędzie...notorycznie i nałogowo szukam inspiracji do pracy i do... życia :)


 Wyróżnienie natomiast przekazuję dla:

  Wioli z Interiorspl
  Dagi z  House of Ideas
  Lou z Loving it!
  Ali z Fusion House
  Alinki z Design Your Life
  Agi z  agnetha.home 


Dziękuję Wam wszystkim za sporą dawkę emocji, inspiracji i motywacji :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...