Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nakrycie stołu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nakrycie stołu. Pokaż wszystkie posty

28.12.2013

Around the Christmas table


I czas nastał poświąteczny... Dlaczego tak szybko?...;)
Nie mogę powiedzieć, że po świętach nie został nawet ślad, bo przecież choinka jeszcze błyszczy w plamach słońca wpadających dziś do salonu. Stół jeszcze nakryty świątecznym obrusem... Jednak niespieszne chwile i  tegoroczny barszcz z grzybowymi uszkami (uwielbiam!!!) przeszły już do historii...;)

Tak wyglądał nasz stół w wigilijnej odsłonie...





Zostałam przy konwencji black&white. Spodobały mi się ostatnio papierowe choineczki, więc ku uciesze Mimi, która pasjami uwielbia papierowe prace, urozmaiciły one aranżację. I nareszcie!!! Nareszcie nie trzeba było przynosić z kuchni krzeseł, bo wszyscy mieli na czym siedzieć...;)))







Była i papierowa gwiazdka...






Mam nadzieję, że święta minęły Wam tak, jak sobie wymarzyliście.
Nam udało się trochę wypocząć, pooglądać nawet parę filmów - co dla mnie jest wręcz luksusem ;) - i pobiesiadować z rodzinką przy pysznym jedzonku...:)  
Jak bardzo pysznym dowiedziałam się dziś rano stając na wadze!...;)))) OJ!!!

Taaa... postanowienia noworoczne trzeba będzie odpowiednie poczynić...;)




Tymczasem dobrego weekendu Kochani, odpoczywajcie!!
Ja wracam do pracy...

♥♥♥





P.S. Dziękuję Wam bardzo gorąco za wszystkie świąteczne życzenia! Uściski!!




30.03.2013

Easter Table... / Wielkanocny Stół...


Nie wyobrażam sobie świąt czy uroczystości bez celebracji ich wśród najbliższych przy odświętnie udekorowanym stole. Tak wygląda nasz dzisiaj...



W zeszłym roku było tu dużo zieleni, w tym wybrałam szarości z pastelowym różem i dodatkami B&W.
Może to zimowa pogoda za oknem tak mnie nastroiła?...;) Ogrodowe kąty zalegają jeszcze resztki śniegu a słońca jak nie było tak nie ma... Ale to nic, ważne by wiosna była w naszych sercach..:)




 




Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę Wam Kochani dużo zdrowia, pogodnych i radosnych chwil spędzonych razem z bliskimi,
miłości i wszelkiej pomyślności!



I żebyśmy mogli się w końcu rozkoszować ciepłem słonecznych dni!...:)

Z serdecznymi pozdrowieniami

 



28.12.2012

Natural elements

Holiday table by day...;)

Hiacynty zimą? Na świątecznym stole?..
Powiem szczerze, że w erze przedblogowej do głowy by mi to nie przyszło. Ale jak się człowiek porozglądał, podowiadywał tego i owego, zainspirował, to okazuje się, że tak! Musiały się znaleźć! I to najpierw obowiązkowo w fazie nierozkwitu...:) Śliczne...



Pozwoliłam sobie na mały kolaż zamykający świąteczny czas... Jak tak patrzę na to moje stołowe naturalności... to... czuję wiosnę! Jak dla mnie mogłaby już się do nas wybrać...:)




Też chcecie już wiosnę, czy tylko mnie się marzą świeże listki na gałęziach drzew, pierwsze nieśmiałe kwiaty pokazujące światu swe płatki? Trochę więcej ciepła, koloru i światła?... Ja chcę!

Ale najpierw... musi nadejść Nowy Rok.
A o tym następnym razem...:)


Do zobaczenia wkrótce!




PS. Hiacynty w międzyczasie zdążyły już w pełni rozkwitnąć i pachną pięknie...

26.12.2012

X-mas table / Świąteczny stół


Dziś jeszcze świątecznie...
Ja Wam mijają te wyjątkowe chwile? Mam nadzieję, że spędzacie cudowny, wymarzony czas niespiesznie, radośnie i z bliskimi Wam osobami...
Również przy świątecznym stole...:)



Uwielbiam aranżować odświętny stół, uwielbiam podglądać jak robią to inni. I chyba nie jestem minimalistką w tym temacie. W tym roku postawiłam ponownie na biało-czarno-srebrną kolorystykę, jednak wprowadziłam naturalne akcenty zieleni i drewna. Przyznam, że to dla mnie pewne novum...;) Jadnak myślę, że cała stylizacja wyszła całkiem, całkiem. Nam się podoba...:)





Na stole znalazł się także absolutny 'must have' tego sezonu - reniferki! w dodatku w dzierganych spodenkach.... ;)) Mimi jest nimi zachwycona! A ja szczęśliwa widząc radość w jej oczach...

A w jakich kolorach nakryły się Wasze stoły?



With Love




16.10.2012

My theme and variations


Będąc jeszcze na fali aranżacji stołu z poprzedniego wpisu przypomniałam sobie, że popełniłam niegdyś małą sesyjkę moim naczynkom inspirowanym twórczością Fornasettiego... Postanowiłam ją tu dzisiaj przywołać. Tajemniczy uśmiech... rozmarzone oczęta... Czyż nie śliczna ta buzia? ;)))







To tak na poprawę nastroju w ten pochmurny, ponury i deszczowy dzień. 

Uśmiech poproszę!! :)



Do następnego! / 
See you!





14.10.2012

Sunday table

Niedziela... Skrawek kuchennego stołu...
Zainspirowana kolorami wrzosów, spontanicznie ubrałam śniadaniowe nakrycie... :) Niewiele, ot tak, dla odrobiny przyjemności... 
Uwielbiam wszelkie aranżacje stołu, choć w życiu codziennym, w pędzie zajęć nie tak często zdarza mi się poświęcać wystarczająco dużo uwagi celebrowaniu posiłków... a to takie przyjemne, prawda?




Ostatnimi czasy bardzo lubię graficzny kontrast bieli i czerni. To chyba widać... :)








Udaje Wam się aranżować stół na co dzień? Czy też jedynie na specjalne, domowe wydarzenia i święta?

Dziś pogoda całkiem przyjemna, słonko jeszcze chce się do nas uśmiechać.
Zatem ja też uśmiecham się do Was i życzę


Cudownej  niedzieli! /
Wonderful sunday!




- talerze, sztućce: IKEA
- kubki: FLO


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...