Dzisiaj jeszcze odrobinę w klimacie wakacyjnym..
Miejscówka odkryta dosłownie ostatniego! dnia naszego pobytu nad morzem w Pobierowie - burgerownia Krowa na wypasie... :) Zdecydownie odcinała się od typowych deptakowych jadłodajni i kramików. Zresztą.... zerknijcie sami...:) Już sam ogródeczek wygląda bardzo zachęcająco, prawda?
W środku prosto, monochromatycznie, trochę "betonowych" przecierek, cegła, ściana tablicowa z menu, typografie.. Bardzo przyjemnie...:) Jedzonko podawane na drewnianych tackach zamiast talerzy. Pomysłowo.
Nadmienić trzeba, że i burgery całkiem spore i pyszne. Dziewczyny nasze były zachwycone...:)
Ktoś był, ktoś zna?
Cudownego, relaksującego weekendu Wam życzę! Może też odkryjecie jakieś fajne miejsce :)
Do zobaczenia!
Magda




















































