Pokazywanie postów oznaczonych etykietą color. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą color. Pokaż wszystkie posty

8.06.2015

Aktualnie... | Currently...


...moje ulubione... kolory, zapachy...

Znacie Womanity Thierry Mugler'a? Uwielbiam... Intrygujący, słodko - słony, bardzo niebanalny zapach.
Wracam do niego i wracam...:)




A jakie są Wasze ulubione kolory i zapachy u schyłku wiosny?...:)


Do napisania!

M.


11.03.2015

Sypialnia w szarościach i pudrowym różu | Bedroom in gray and powder pink


Gdy natknęłam się w sieci na pierwsze zdjęcie, pomyślałam: 'Wow! Taką chcę sypialnię! Idealna!'...:)
Ciemna, szara ściana, pościel w popielach z dodatkiem pudrowego różu. Trochę zgrzebności, odrobinę wyrafinowania i elegancji...:) 
Idąc tropem marzeń, pozbierałam jeszcze parę takich sypialnianych inspiracji, które szczególnie mi się spodobały. W moich ukochanych kolorach...





















source: Pinterest



Co myślicie o takim sypialnianym kolorycie? Ja jestem na tak ...:) 



Dobrego dnia!
Do zobaczenia!
M.



22.05.2014

A little bit of my secret life...;)


Rysunek, ilustracja, projekt, kolekcja...
Moja praca...

Tę jej rysunkową część lubię chyba najbardziej. Ołówek w dłoni, linie...
Dzisiaj wyrwałam chwilkę z intensywnego teraz czasu, by przywołać dla Was okruszek mojego życia zawodowego...:)








Przy okazji przemycam ulubiony zestaw barw, choć tego chyba nie da się ukryć...;)
Biel, czerń, szarość, róż.




Tę paletę widzę cały czas w pokoju mojej Mimi - jak tylko uda się go odświeżyć. I choć nawet jeśli nie zdarzy się to w najbliższym czasie, bo są inne priorytety (remont dachu! brrr!), to jednak nieustannie snuję plany i szukam inspiracji...;)
Tylko, żeby to moje Małe Stworzenie, własna, prywatna córcia była bardziej na tak... Ona ostry róż chce na ścianę albo fiolet... (?)!! i kolorowe plakaty.  Jedenastoletnie dziecię ma już swoje zdanie i jak tu je pogodzić z maminą wizją??... Oj ciężko będzie, haha...;)))

Póki co marzę sobie jak wyżej...



I uciekam do pracy. Szczęściem dzisiaj działam w domku, przy biurku własnym. Popijam nową herbatkę. Balkon otwarty, słonko świeci, ptaszki śpiewają.
Można pracować... ;)



Dobrego dnia Kochani!!
Do następnego!!






6.02.2014

My trendy moodboard...:)


Choć z trendami modowymi mam do czynienia w pracy zawodowej właściwie permanentnie a mody wnętrzarskie śledzę pasjami, to dla siebie wybieram tylko te, z którymi jest mi na prawdę po drodze, które czuję i z miejsca jestem w stanie pokochać...:)
Gdy w zeszłym tygodniu dziewczyny z paru blogów wnętrzarskich opublikowały zbiorowy projekt TRENDY 2014 dotyczący ich prognoz mód na rok bieżący, postanowiłam spontanicznie odnieść się do tej akcji...(wybaczcie, że z drobnym poślizgiem...;)) Szczególnie zainspirował mnie wpis Agi z AGNETHA.HOME, co chyba nikogo nie zdziwi...:)



Tak powstał mój subiektywny moodboard, odzwierciedlający to, co dla mnie jest top trendy na chwilę obecną...:)
Jak to się ma do projektu??





Z przedstawionych prognoz wybieram bezapelacyjnie: 

RÓŻ - pastelowy, jasny, złamany, pudrowy, jest już ze mną czas jakiś (jestem więc chyba baaardzo trendy haha...;))
GEOMETRIĘ -  geometryczne formy dodatków, owszem, choć przede wszystkim geometryczne wzory - kontrastowe, wyraziste, oh yes!
FUTRO - nie jest tajemnicą, że kocham futrzaki różnej maści, nawet jeden się załapał na tablicy ;)
MOSIĄDZ  - zauważyłam, że ostatnimi czasy coraz częściej skłaniam się ku ciepłym barwom metali; zestawienie kolorystyczne z kolażu bardzo mi przypadło do gustu
EKO/RECYKLING - przyznam, że raczkuję w tym temacie, ale zaczynam coraz częściej wybierać i doceniać przedmioty ekologiczne czy też z przetworzonych surowców




Pozostałe punkty być może znajdą się na jakiejś następnej tablicy, jak tylko (jeśli tylko) w bardziej znaczącym stopniu zaistnieją w moim otoczeniu... :)

Po zgłębienie tematu koniecznie zajrzyjcie do Agi a stamtąd dalej i dalej...:))
(jeśli ostał się jeszcze ktoś kto jak dotąd tego nie zrobił...;))


I jak, jakie trendy Wy oswajacie u siebie?
Swoją drogą jestem przekonana, że nawet jeśli te same, to u każdej z nas taka tablica inspiracji byłaby zupełnie inna. I o to w tym wszystkim chodzi!, prawda? O własną interpretację...



Inspirującego piątku i dobrego weekendowego czasu, który tuż, tuż!

Uściski!!






20.10.2013

Dark hues


Muszę się do czegoś przyznać... Fascynują mnie ciemne barwy. Nie od dzisiaj. Lubię je być może dlatego, że w przydymionych półcieniach wydają się  skrywać jakąś tajemnicę, odrobinę... mroczności?...;)
Czasem coś wpadnie mi do głowy i wyjść nie może... Inspiracja? Wena? Przyczynek do poszukiwań. Własnej definicji DARK HUES...




Uwielbiam szarości, grafity... Dziś miałam jednak ochotę połączyć czerń z głębokim fioletem bakłażana i fig.... Hmm, kulinarnie? Chyba nie do końca...;) choć uwielbiam kulinarne stylizacje... Chodziło mi raczej o kolory i faktury. I o nastrój...










Ponieważ nie przepadam za żółcieniami i rudościami, niech to będzie jesień w moim wydaniu...:)








Poza tym wszystkim, każde fotograficzne ujęcie, choćby najmniejsza próba uchwycenia tego co w głowie, odkłada się na koncie ćwiczeń i doświadczeń zdjęciowych... Przez to ciągle się uczę i sprawia mi to ogromną przyjemność...:)



Serdeczności zasyłam!
Niech nadchodzący tydzień będzie dla Was wielce inspirujący :)






9.06.2013

Color impressions


Ach, jak cudnie słońce na nas zerka! Od razu ma człowiek więcej energii u uśmiech na twarzy...:)
Witamina D + odpowiednia dawka odpoczynku skutkuje często u mnie ochotą na nowe outfitowe stylizacje.
Dlatego upolowana ostatnio biała koszulka ze złotymi literami stała się przyczynkiem do dzisiejszych kolorystyczno - modowych impresji.
Zamierzam nosić ją z rurkami w ciepłym odcieniu różu, otulać koralowym szalem, tonować beżem torebki, wyostrzać czernią i złotem bransoletek...:)






I co powiecie na taki mix kolorów? Podoba się?
Mnie bardzo, tylko moja skóra musi chyba złapać odrobinę słońca...;)


Biegnę więc nacieszyć się jeszcze niedzielnym popołudniem!
Moc serdeczności Kochani!
Do następnego







25.04.2013

Working time and pink love...


Zostało powiedziane. Machina z lekka ruszyła.
Będzie się toczyć powoli, ale wierzę, że przyniesie zmiany. Na lepsze.

Jest mnie tutaj mniej. Weszłam w wir bardzo gorącego i napiętego czasu w pracy. Terminy. Presja.
Wymaga to ode mnie maksymalnego skupienia. Dam radę.
Z Waszym wsparciem na pewno...!


Tymczasem zostawiam Was z kolorem...




Źródło zdjęć: pinterest.com


Dlaczego róż?... 
Dziewczęcy, kobiecy, delikatny...inspirujący, w pięknych ujęciach zachwyca... jak go nie lubić?...:)



Jutro już piątek, zatem życzę Wam dobrego weekendowego czasu! 
Do zobaczenia wkrótce





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...