Nareszcie chwila wytchnienia... Ciężki tydzień za mną. Nazbierało się zaległości blogowych i domowych... Niestety weekendowa praca i tak mnie nie minie...
W międzyczasie jednak postanowiłam jeszcze na chwilę wrócić do tematu z poprzedniego postu. Malowane pianina - te podobają mi się chyba najbardziej. Same w sobie stanowią element dekoracyjny wnętrz. Coś w rodzaju 'grającej' komody czy zwieńczenia kominka, które mogą stać się bazą wnętrzarskich stylizacji...
pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
Jak Wam się podobają takie 'mebelki'?
Malować? :)
Biegnę do dalszych zajęć...
Have a nice weekend! Relax!







